poniedziałek, 27 grudnia 2010

Uff ostatnia karteczka



Troszkę za dużo czerwieni, ale zdjęcie było robione wieczorem przy lampce, nie było wyjścia bo z rana pojechała ze szczupakiem na Wigilię do innego domu. Może to zabrzmi nieskromnie, ale w rzeczywistości wyglądała bardzo elegancko. To już ostatnia świąteczna, koniec, nie będę Was już zadręczać, oczywiście do następnych świąt.


Dziś piąte urodziny mojego słodkiego Stasinka, dostaliśmy go pod choinkę.




Dziękuję za zaglądanie i miłe słowa.

piątek, 24 grudnia 2010

Wesołych Świąt




Życzę wszystkim pełnych miłości, ciepła rodzinnego świąt
Bożego Narodzenia.

czwartek, 23 grudnia 2010

Kartka ubrana w Bo Bunny

Karteczka zrobiona wg mapki z OCC zaprojektowana przez Lorettę Lock. Papiery Bo Bunny.
Znowu mało ozdób, ale te papiery są tak śliczne, że szkoda je zakrywać.
Wczoraj cały dzień dreptania, ale pierniczki już polukrowane w pudełku, ciasteczka maślane tuż obok pierniczków, farsze do pierogów i gołąbków w lodówce, rolada białoruska nabiera smaku, owoce do kompotu namoczone, farsz do makowca odfajkowano. Straty niewielkie sparzona ręka i spalona patelnia. 

                               Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zaglądanie i komentarze.


środa, 22 grudnia 2010

Boże Narodzenie





Karteczka z kolorowanym stemplem. Dawno już tego nie robiłam. Po wyschnięciu obrazka potraktowałam go stemplem mozaiką zamówionym w Lemonade, przezroczystym embossem i tuszem. Zdjęcia nie są dobrej jakości więc efekt mozaiki nie jest tak widoczny jak w rzeczywistości. Ogromny ukłon w kierunku Lemonade, bo przez moją nieuwagę musieli się napracować a poprawiony stempel dosłali mi na swój koszt.
Dziękuję bardzo.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zagladanie.

wtorek, 21 grudnia 2010

Kartki na Boże Narodzenie


Bardzo lubię ten krateczkowy papier. Aparat fotograficzny padł a raczej spadł, tylko teraz winnego nie ma. Bąki patrzą na mnie niewinnym wzrokiem i żaden nie chce powiedzieć co się stało, chociaż na ogół są bardzo wymowni. Na szczęście jest jeszcze telefon Olgierda i to nim wykonałam zdjęcia.  Byłam zaskoczona ilością funkcji, które można ustawiać przy robieniu zdjęć i ich jakością. Synio był bardzo dumny, że jego telefon jest mi tak pomocny.
Nie wiem czy wogóle opłaca się naprawiać aparat, zobaczymy co powiedzą fachowcy a na razie pozostaje nam na święta telefon Olinka.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

wtorek, 14 grudnia 2010

Takie tam różności


Chociaż kartka w troszkę smutnych kolorkach, to papiery są tak piękne, że nie mogłam się oprzeć.
Kwiatuszek na kartce inspirowany kwiatkami z prac Mony.





Druga praca to kartka na święta dla pewnego nobliwego Pana, w tamtym roku kartka dla niego wyszła mi troszkę weselsza. Papier przeleżał dłuuuuuuugo, kartka zrobiona jest wg mapki ze Stamps and smiles sketch challenge 40.
(nie jestem do końca pewna czy mogę zamieszczać ich mapkę u siebie)
Radosny kolorowy akcent, to prezent, który dostałam na wymianie Mikołajkowej naszego Bablublińca od Dagmary. Niestety nie zrobiłam zdjęcia mojego prezentu. Byłam potwornie chora i ledwo udało mi się zapakować prezent by mąż go mógł zwieźć.

Wpis do wędrasia Carpenter Owieczkowo
Na koniec pyszna pomarańczowa herbatka, z prezentu od Dagmary.
Uff strasznie długi ten post.
Pozdrawiam i dziękuję za zaglądanie.

niedziela, 12 grudnia 2010

Julkowy album





Mój wkład w Julkowy album. Niedawno nasza koleżanka po nożyczkach i papierze urodziła córeczkę. Starym zwyczajem zrobiłyśmy "składkowy" album, czyli każda wylosowała tematykę i należało wykonać dwie sąsiadujące strony w odpowiedniej kolorystyce. Z tą kolorystyką to u mnie zaszwankowało, bo miał być brąz, beż i biały a u mnie się zaróżowiło różanie, ale jak już kiedyś wspominałam jak dorwę się do jakiejś pracy dla dziewczynki to zawsze przesadzę. Oczywiście od razu dokupiłam papiery, bo może za jakieś 10-15 lat trafi mi się wnuczka to będzie jak znalazł.
Nie miałam jednak szczęścia być na ostatnim spotkaniu, na którym wręczałyśmy album, mam nadzieję, że podobał się Julce i moje nie beżowe strony też.
Pozdrawiam serdecznie
i dziękuję za zaglądanie,
zwłaszcza, że w ten przedświąteczny
czas wszystko nam się nawarstwia.

Ps. Chyba wyłączę licznik świąteczny, bo popędza mnie niemiłosiernie i stresuje.

sobota, 11 grudnia 2010

Moja zima















Żaden ze mnie fotograf, ale jakoś nie umiałam powstrzymać się.
Życzę dużo słonka.
Pozdrawiam

środa, 8 grudnia 2010

Kalendarz III, zimowe kwiatki



"Kiatek dla mamy"

Ostatni kalendarz. Taki troszkę bałaganiarski.
Dziś na spacerze, Antoś zrobił kwiatuszka dla mnie. Tak mnie to rozczuliło, że musiałam zrobić pamiątkowe zdjęcie.

Dziękuję Wam bardzo za zaglądanie do mnie i przemiłe komentarze.
Pozdrawiam  cieplutko.

sobota, 4 grudnia 2010

Słodki komplecik













Komplecik dla koleżanki Olgierda. Wylosował ją w loterii Mikołajkowej. Mam nadzieję, że nie przesłodziłam. Nie często robię coś dla dziewczynek, więc z radości mogłam przesadzić. Do tego jeszcze słodycze, w paczce podpisanej "zażyj jeśli:" i do każdego ze słodyczy przyklejona zawieszka: "koleżanka obgada, dopadła Cię nuda, masz handrę, w szkole nie poszło" . Nie fotografowałam bo zbyt dużo cierpliwości wymaga to ode mnie. Odłubałam się  przy tym prezenciku sporo, ale kolorki są przemiłe dla oka i bardzo przyjemnie się pracowało. Wrzeczywistości kolorki są troszkę delikatniejsze.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...