niedziela, 10 października 2010

W końcu coś dla siebie






Zauważyłam niedawno, że jestem jak ten szewc co bez butów chodzi i postanowiłam, zrobić coś tylko dla siebie. W kieszonce na końcu są moje wizytówki. Brakujące zdjęcie będzie niedługo uzupełnione. "Zapięcie" uszyłam sobie sama z gumeczki i koronki, bardzo spodobał mi się ten rodzaj zamknięcia. Zapewne pojawi się jeszcze w moich pracach.
Dziękuję za zaglądanie i pozostawiane komentarze.

6 komentarzy:

Monia pisze...

Albumik cacuszko! Śliczne kolorki, piękne wykończenie i ta koronka zamiast zapięcia jak wisienka na torcie :)

Ludkasz pisze...

Uroczy albumik:)

lena_wz pisze...

Jest cudny! Wszystko tak dopasowane. A ta koronka jest świetnym pomysłem. :*

Barbara pisze...

jest cudny !! idealny do kobiecej torebki aby chwalić się pociechami i rozdawać swoje wizytówki :) jak ty to kobieto uszyłaś? buuu...też takie chcę :(

nimucha pisze...

Piękny, bardzo kobiecy:) Kobiecości dodaje te koronkowe zamknięcie. Śliczne cacuszko:)

BETIK pisze...

Mnie to koronkowe zapięcie również urzekło:) Śliczny albumik!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...