poniedziałek, 14 listopada 2011

Robótki do koszyczka




Kolejna koszyczkowa praca. Jednocześnie zgłaszam ją do wyzwania KARTKI#7 u Scrapujących Polek. W ostatniej chwili wyrwałam ćwieka ze śnieżynki bo doczytałam, że powinien być guzik. Było to jedyne miejsce gdzie guzik pasował. Uwielbiam ten kształt kartki. Dobrze, że po poprzedniej kartce został mi szablon to łatwiej się pracowało.  Domek wydrukowałam, ale okazało się, że zabrakło mi czerwonego barwnika w kasecie drukującej i cały obrazek musiałam podkolorować tuszami. Zdjęcia robiłam wieczorem. Kombinacje były niesamowite a ustawione na biurku rusztowanie i różne oświetlenia wywołały salwę śmiechu domowników. No nie mogą zrozumieć, że ładna praca nie wystarczy bo jedyna jej prezentacja to zdjęcie.  Rzutem na taśmę zdążyłam, sprawdzając wcześniej do kiedy jest wyzwanie. Przy pierwszym wyzwaniu u SP siedziałam do ciemnej nocy, zrobiłam fatalne zdjęcia, których obróbka zajęła mi blisko godzinę.  Nie szło mi też jakoś wstawianie zdjęć na bloga SP. Złościłam się strasznie, oczy mi łzawiły bo byłam bardzo zmęczona, "cholery" fruwały po domu jak Furie a wszystko tylko po to, by o 23:40 przeczytać (przypadkiem) w instrukcji wyzwania, że mam jeszcze całe dwie doby do końca.................... .

Dziękuję, za zaglądanie i przemiłe słowa,
które ostatnio są mi bardzo potrzebne.
Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...