czwartek, 28 stycznia 2010

Mobilizacja....





W końcu zaczęłam coś robić nie wiem czy to zasługa nudy czy wena się budzi. Chociaż to nie wena bo kartka taka jakaś mdła wyszła. Mam bardzo dużo papierów z ILS a to dopiero moja pierwsza praca wykonana z ich udziałem. Stanowczo bardziej podobają mi się w cudzych pracach. Mapka ze scrapmapek.



....a tak wyglądał dzisiejszy poranek z okna salonu.



...bułeczki zwykłe z przepisu od Liski . Postanowiłam, że do końca roku wypróbuję wszystkie jej przepisy na pieczywo. Bułeczki tylko trzy ponieważ zjedzono mi resztę eksponatów zanim zebrałam się do zrobienia zdjęcia.

Niesamowite rzeczy do wylosowania na blogu Bodils

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...