wtorek, 29 grudnia 2015

Ślub na granatowo



Ślub w granatowej oprawie i w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. 
Pozdrawiam
Agnieszka

piątek, 25 grudnia 2015

Wesołych Świąt!









Życzę wiele ciepła i miłości,
Pozdrawiam serdecznie!
Agnieszka

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Świątecznie




Papiery BoBunny długo czekały na swoją premierę. Najpierw było mi ich normalnie szkoda, potem nie bardzo wiedziałam czy album czy kartki, w tym roku wyjęłam je i od razu wiedziałam, że powstanie EBox. 
Często mam kłopot ze sfotografowaniem EBox'ów. Mam nadzieję, że już niedługo będę posiadaczką lamp do fotografowania i będę mogła robić zdjęcia o dowolnej porze dnia i w dowolnej konfiguracji.


Pozdrawiam 
Agnieszka

Mikołajki













Część prezentu dla koleżanki Stasia, ta część wykonana własnoręcznie. 
Pozdrawiam
Agnieszka

czwartek, 17 grudnia 2015

Ślubnie



Czego brakuje w kartce? Pierwszej strony, czyli to co właściwie w kartce najważniejsze, niestety jak na złość pośród 56 zdjęć zginęło 4 w tym właśnie pierwsza strona. Kartka książka zawiązywana na kokardę, 
Pozdrawiam
Agnieszka

wtorek, 15 grudnia 2015

Album-Kronika na rocznicę ślubu





Album-Kronika, miał być podobny do kartki, którą wykonałam rok wcześniej, niestety część zdjęć jest uszkodzona i nie mogę zaprezentować wnętrza. Kronika z dedykacją na wewnętrznej stronie, karta z napisem 'W tym szczególnym dniu" otwiera się a  wewnątrz jest miejsce na zdjęcie i podpis, strony kroniki ozdobione zostały imieniem i nazwiskiem oraz ramką z motywem roślinnym.
Pozdrawiam
Agnieszka




wtorek, 8 grudnia 2015

Lubelskie Mikołajki









Ostatnimi czasy nie udaje nam się często spotykać, ale nadal sprawia mi to ogromną radość i przyjemność. Znamy się już tyle lat, że pojawiły się w międzyczasie ciąże, a co za tym idzie dzieciaki. Potem podrosły i poszły do przedszkola. Ja się zestarzałam, inne koleżanki wyszły za mąż jeszcze młodsze dostały na studia i skończyły je, a w tak zwanym międzyczasie, nawet nie umiem powiedzieć kiedy, polubiłyśmy się i zaprzyjaźniły opowiadając między kawą i ciastkami swoje życie. Tak to jest w tym naszym Bablublińcu.
W ostatnią sobotę spotkałyśmy się w uroczym mieszkanku Pauliny a powodem spotkania były coroczne Mikołajki. W tym roku mało nas było, ale tak to jest, że pozostają długodystansowcy.
Powyżej zdjęcia prezentu (by Paulina Wośko), który przygotowałam dla naszej miłej gospodyni.
Po wymianie, zasiadłyśmy do stołu pełnego papierów i wycinanek i lepiłyśmy kartki ciesząc się pyszną kawą, ciastem i wzajemnym towarzystwem, dzielnie towarzyszyła nam Szyszka kotka Pauli. Przespała część spotkania na moich kolanach. Postaram się przygotować oddzielny post ze spotkania, ale muszę cierpliwie poczekać na zdjęcia od Pauli.
Pozdrawiam
Agnieszka



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...