niedziela, 19 września 2010

Czekoladowo

Taki dziś leniwy, słoneczny, cieplutki, no po prostu piękny dzień. Brakowało tylko przysłowiowego rodzynka na torcie. Postanowiłam więc osłodzić moim chłopakom i sobie niedzielne popołudnie. Szybciutko ukręciliśmy prościutkie ciasteczka i teraz wszyscy zajadamy je i popijamy herbatką. Tosio dzielnie pomagał mi, szczebiocząc i próbując surowe jeszcze ciasto.
To chyba najbardziej czekoladowe ciastka jakie jadłam. Przepis pochodzi z moje wypieki. Na pewno trafi do Czekoladowego przepiśnika, który właśnie powstaje.

4 komentarze:

rudlis pisze...

Bardzo smakowicie wygląda, a mały pomocnik słodki :)

nimucha pisze...

Zazdroszczę czekoladowej niedzieli. Ja od prawie dwóch miesięcy nawet chleba nie jadłam z powodu diety, a o takich rarytasach nawet nie mam odwagi marzyć.

Monia pisze...

Mniam:) Ja też chcę :)

Katharinka84 pisze...

OMG!!!
Wyglądają baaaaardzo smakowicie :D
Lecę po przepis ;)
:***

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...