piątek, 12 lutego 2010

Walentynki ........... są i u mnie

Walentynka dla mojego syna. Mam nadzieję, że jego sympatia nie zagląda do mnie, bo będzie po niespodziance. Do tego jeszcze jest czerwony lizak seduszko.

śnieg pada, śnieg pada, cieszą się dzieci
tu płatek, tam płatek wiele ich leci....

Dzieci cieszą się zwłaszcza moje. Już siedzą z przyklejonymi do szyby nosami i czekają na Dziadzia, który zabierze je na sanki. To widok z mojego okna w salonie, zasypało nas kompletnie.
Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...