sobota, 9 kwietnia 2011

Wielkanoc




Świąteczne kartki, podzieliłam je na dwie części, jest ich dużo więcej (wszystkich 26 i każda inna) niestety zdjęcia mam tylko tych, które zdążyłam zrobić do spotkania naszego Bablublińca, gdzie karteczki sfotografowała Immacola. Ostatnie, które zrobiłam są bardzo wiosenne, ale niestety nie pochwalę się nimi, bo nie mogę zdecydować się jaki aparat fotograficzny mam kupić, tak to jest "osiołkowi w żłobie dano..........." . Cierpi na tym mój blog bo mimo, że robię sporo prac większość odpłynie w zapomnienie.
Nie mówiąc o tym, że kilka imprez przeszło nie uwiecznionych.
Jak już napisałam w komentarzu u Brieses, ignoruję świszczący wiatr i deszcz i udaję, że jest pełnia wiosny.

Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...