niedziela, 16 października 2011

Nasze spotkania


 
W sobotę odbyło się nasze lubelskie spotkanie. Przybyło nas wyjątkowo dużo bo aż 9, dawno nie było takiej frekwencji. Było bardzo twórczo. Przygotowałyśmy w domu zestawy do zrobienia karteczki. Na spotkaniu rozlosowałyśmy je pomiędzy siebie i każdy wziął się do pracy. Wylosowałam zestaw Moni, z moim trudziła się Chanderella. U góry wynik mojej pracy, przyznam, że wyrwało mi się niecenzuralne słowo bo dwukrotnie źle przycięłam papier i musiałam skrócić kartkę. Dziewczyny stwierdziły, że jeszcze kilka pomyłek i zamiast kartki zostanie mi wizytówka. Praca była pod presją czasu i Pauliny, która w mgnieniu oka zmajstrowała kartkę i siedziała zadowolona a my pociłyśmy się. Bardzo podobała mi się taka zabawa, było sporo śmiechu, podpowiadania, ścinków, przepychania przy stole, jedzenia ciastek i ploteczek.

Antoś otworzył szufladę ze sztućcami i gapił sie w nią jak sroka w gnat:
- Co robisz Antosiu ?- pytam
-Patsę jak bardzo nie ma widelców.
Podładowałam sobie akumulatorki.
Dziękuję za zaglądanie i pozdrawiam,
zwłaszcza moje babeczki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...